Karting – sport na benzynę

Main Menu

  • News
  • Polska
  • Świat
  • Kalendarz
  • Redakcja
  • Video

logo

  • News
  • Polska
  • Świat
  • Kalendarz
  • Redakcja
  • Video
  • Family Kart Cup 2026 – cztery dni kartingowej rywalizacji dla całych rodzin

  • Kategoria Pokazy rośnie w siłę. Tu zaczyna się kartingowa przyszłość

  • Kobiety na kartingowych torach. Jak radzą sobie zawodniczki ROK Cup Poland 2026?

  • AMO Racing Team na podium V rundy ROK Cup Poland

  • Biłgoraj dostarczył emocji. Za nami V runda ROK Cup Poland 2026

Różne
Home›Różne›Na niebieskim spotkamy się torze…

Na niebieskim spotkamy się torze…

Przez admin
Grudzień 17, 2013
1696
0
Udostępnij:

Z głębokim żalem odebraliśmy informację o tragicznej śmierci jednego z członków naszej kartingowej rodziny. Paweł Marciniszyn, były kierowca, a w ostatnich latach mechanik i opiekun młodych kierowców odszedł od nas nagle, w miniony piątek. Miał 34 lata.

13 grudnia, w wypadku samochodowym we Wrocławiu zginął ceniony Mechanik, bardzo lubiany przez młodych kierowców specjalista, dobry Kolega wielu z nas na padoku i wielki Pasjonat sportu kartingowego. Z kartingiem wiązał swoją przyszłość…

Kilka dni temu rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W głowie Pawła, jak każdego z nas, powstały pomysły na rok 2014. Chciał zorganizować swój zespół, by zawodnicy, których miał pod opieką, mieli jeszcze lepsze możliwości. Swoich pomysłów i planów już nie zrealizuje. Odszedł w piątkowy wieczór pozostawiając w każdym z nas wiele wspomnień.

Paweł potrafił zaszczepić miłość do naszej dyscypliny najmłodszym kierowcom. W minionym roku opiekował się rozwojem kariery młodziutkiego Damiana Mazurka, ścigającego się w kategorii Baby Rok. Pomagał również Miłoszowi Matuszykowi (Mini Rok), a wcześniej współpracował z kierowcami zespołu D&D Motorsport Poland mając pod opieką Mikołaja Solaka (Junior Rok). W wielu z nas zostawiał ciepłe wspomnienia, gdy po ciężkich i pracowitych weekendach wyścigowych analizowaliśmy minione wydarzenia. Był dobrym kolegą, a dla wielu prawdziwym Przyjacielem. Często podpowiadał i pomagał innym mechanikom, którzy potrzebowali wskazówek. Był dobrym specjalistą od przygotowania do wyścigów kartingowych podwozi. Był niezwykle dokładny, dążył do perfekcji. W przyszłym roku miał obronić dyplom na wrocławskiej AWF i w całości poświęcić się sportowi kartingowemu.

Mimo, iż tak nagle i tragicznie od nas odszedł, wielu zawsze będzie o Nim pamiętać. Zwłaszcza ze wspólnych wyścigów na polskich torach, gdy był zawodnikiem. Miłość od pierwszego okrążenia, której doświadczyła spora grupa kierowców, cechowała również Pawła. Wspomina Kuba Rość, mechanik i dawny kolega z wyścigów:
– Pawła pamiętam z lat dziewięćdziesiątych i początku lat dwutysięcznych. Był ode mnie starszy, ale doskonale pamiętałem Go z poczynań na torze. Niedawno, podczas zawodów w Starym Kisielinie wspominaliśmy wiele śmiesznych i zabawnych historii z przeszłości, gdy byliśmy wtedy "za kółkiem", a nie "przy kluczach". Zapytałem Go wówczas: co Cię skłoniło, że znowu wróciłeś do kartingu? Powiedział mi, że z tego nigdy się nie wyrasta i zawsze, kiedy tylko będzie okazja będzie wracał do kartingu.
Wrócił. Po zakończeniu przygody z kartingiem kilka sezonów temu pojawił się jako mechanik w zespole D&D Motorsport Poland.

Mikołaj Solak, kierowca: Paweł jako mechanik był osobą dokładną, ciągle na zawodach czy treningach dążył do tego, żebym jechał jak najszybciej i bardzo mu za to wszystko dziękuję. Zawsze, gdy wychodziliśmy z namiotu na wyścig finałowy zakładał "szczęśliwą" czapkę z daszkiem. Chodził zawsze uśmiechnięty i pełen pozytywnej energii, którą zarażał innych. Bardzo dobrze się z Nim dogadywałem i czuję się jak bym stracił przyjaciela. Na pewno będzie mi go bardzo brakowało.

Przyjaciel Pawła z czasów pracy w zespole D&D Marek Kuc, mechanik: Prawdziwa przyjaźń między nami zbudowała się jak pracowaliśmy w D&D. Był dla mnie wzorem. Znakomicie ustawiał podwozia i potrafił rozmawiać z zawodnikami. Często mu o tym mówiłem, a on odwazjemniał mi się powtarzając, że nie wyobraża sobie, aby ktoś inny przygotowywał mu silniki. To była współpraca w pełnym zaufaniu. Każdy z nas wiedział czego od siebie wymagamy. Zawsze dążył do perfekcji. Gdy mieliśmy problem, to niejednokrotnie całe noce go rozwiazywał. Dla Niego nie było rzeczy niemożliwych – wspomina Marek. – Jeżdżąc w tym roku w innych zespołach spotykaliśmy się na zawodach albo między wyścigami i rozmawialiśmy co jeszcze poprawić, aby nasi zawodnicy byli jeszcze szybsi. Był jednym z autorów znakomitych zawodów w wykonaniu Igora Lejko w Bydgoszczy. To też była zasługa Pawła, bo zasugerował mi co jeszcze mogę poprawić. Pomimo, że nie pracował już w D&D, zależało mu na zawodnikach. To oni byli dla Niego najważniejsi. Potrafił dla nich zrobić wszystko… Wiem, że miał plany budowy zespołu. Chciał całkowicie poświęcić się temu sportowi.

Piątkowy wieczór okazał się ostatnim w życiu Pawła. Tragiczny wypadek, w którym uczestniczył odebrał nam Go bezpowrotnie. Nie spotkamy się z Nim na torach kartingowych, nie będziemy wspólnie żartować, dyskutować, słuchać rad oraz sugestii. Nie będę miał możliwości wysłuchać Jego komentarza do wydarzeń wyścigowych. Nie poproszę o ocenę występu Jego zawodników, nie zapytam o plany na kolejny weekend. Nie spotkamy się na torze fizycznie, choć wszyscy doskonale wiemy, że będzie tam z nami obecny. Kiedyś z pewnością wszyscy przedyskutujemy sytuację gdzieś indziej. I wiem, że zaczeka tam na nas…

Paweł Surynowicz (Polski Karting)

PS. Pogrzeb Pawła Marciniszyna odbędzie się w sobotę, 21 grudnia, o godz. 12.20 na cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu.

Poprzedni

Zakończenie sezonu ROK-a

Następny

Wesołych Świąt!!!

0
Udostępnij
  • 0
  • +
  • 0
  • 0
  • 0

Zobacz także Tego samego autora

  • Różne

    Tytuły mistrzowskie rozdane !!!

    Sierpień 18, 2010
    Przez admin
  • Różne

    Europejski Puchar Easykart

    Sierpień 3, 2010
    Przez admin
  • Różne

    Antoszewski drugi w Pista Winner!

    Marzec 31, 2015
    Przez admin
  • Różne

    Idalia wystartuje w Rok-u!!!

    Maj 31, 2012
    Przez admin
  • Różne

    Z najlepszymi życzeniami…

    Grudzień 23, 2010
    Przez admin
  • Różne

    Kolejny Rok Cup za nami

    Maj 21, 2013
    Przez admin

Najnowsze

  • Sierpień 25, 2026

    Family Kart Cup 2026 – cztery dni kartingowej rywalizacji dla całych rodzin

  • Sierpień 25, 2026

    Kategoria Pokazy rośnie w siłę. Tu zaczyna się kartingowa przyszłość

  • Sierpień 21, 2026

    Kobiety na kartingowych torach. Jak radzą sobie zawodniczki ROK Cup Poland 2026?

  • Sierpień 17, 2026

    AMO Racing Team na podium V rundy ROK Cup Poland

  • Sierpień 17, 2026

    Biłgoraj dostarczył emocji. Za nami V runda ROK Cup Poland 2026

  • Sierpień 17, 2026

    Biłgoraj dostarczył emocji. Za nami V runda ROK Cup Poland 2026

  • Sierpień 10, 2026

    III runda Kartingowych Mistrzostw Polski w Słomczynie za nami!

  • Sierpień 3, 2026

    Polskie podium i czołowe lokaty podczas VII rundy ROK Cup Italy

  • Lipiec 30, 2026

    ROK Cup Superfinal 2026 coraz bliżej. Znamy harmonogram i terminy zgłoszeń

  • Lipiec 30, 2026

    Polacy walczą o najwyższe lokaty w ROK Cup Italy. Czas na decydującą fazę sezonu

Kategorie

  • Halowy
  • Informacja prasowa
  • Polska
  • Różne
  • Świat
  • Wiadmość dnia!

Wyszukaj na stronie

Zapraszamy do współpracy

Jeżeli sport kartingowy nie jest Ci obcy i chciałbyś, aby Twoja firma była obecna na zawodach kartingowych lub interesuje Cię reklama na naszej stronie skontaktuj się z nami.

„Dobrze by było, gdyby wszyscy kierowcy wracali ścigać się gokartami od czasu do czasu.
Byłoby to dobre dla nich, dobre dla sportu i wszyscy by na tym skorzystali”


Gary Catt (brytyjski mistrz Kartingowy)

© Copyright Karting.pl | Kopiowanie treści zabronione.