Karting – sport na benzynę

Main Menu

  • News
  • Polska
  • Świat
  • Kalendarz
  • Redakcja
  • Video

logo

  • News
  • Polska
  • Świat
  • Kalendarz
  • Redakcja
  • Video
  • Polskie podium i czołowe lokaty podczas VII rundy ROK Cup Italy

  • ROK Cup Superfinal 2026 coraz bliżej. Znamy harmonogram i terminy zgłoszeń

  • Polacy walczą o najwyższe lokaty w ROK Cup Italy. Czas na decydującą fazę sezonu

  • AMO Racing Team wraca do Włoch. Przed zespołem 7. runda ROK Cup Italy na torze Franciacorta

  • Emocjonująca walka najmłodszych kierowców. Filip Stec i Raman Murachou triumfują w Pucharze Prezesa PZM

Różne
Home›Różne›Idalia Czarnocka chwali Rok Cup Poland

Idalia Czarnocka chwali Rok Cup Poland

Przez admin
Czerwiec 8, 2012
1764
0
Udostępnij:

 Idalia Czarnocka, która zadebiutowała w miniony weekend w serii Rok Cup Poland chwali występ w nowej dla niej serii kartingowej. Pochwały i dobre recenzje zawodników ścigających sie na co dzień w innych serialach to najlepsza rekomendacja dla naszych rozgrywek. Po sześciu latach ścigania w Rotaxie pochodząca z Warszawy zawodniczka przesiadła się na wózek Tony Karta uzbrojony w silnik Vortex. Pomimo skromnej samooceny, debiutancki start Czarnockiej można zaliczyć do udanych, bo jako nowicjusz w stawce prestiżowej kategorii Rok 125 udało się jej uzyskać dobry wynik.

– Patrząc na mój start od strony technicznej, nie miałam zbyt wiele czasu na wjeżdżenie się w ramę przed zawodami i przestawienie się z silnika Rotax na ROK – pięć treningów w piątek nie wystarczyło mi – mówi zawodniczka. Przez sześć lat jeździłam wyłącznie na silniku Rotaxa, tak więc po przesiadce do ROK-a musiałam bardziej pilnować tego, że ten silnik wolniej wkręca się na wyższe obroty, a co za tym idzie wolniej wyjeżdża z zakrętów.

W sobotniej V rundzie Rok Cup Poland Idalia zajęła szóste miejsce po treningu oficjalnym. Problemy techniczne wykluczyły ją jednak z rywalizacji w pierwszym wyścigu, natomiast w finale V rundy Czarnocka pokazała na co ją stać.
– Szósta pozycja na czasówce w sobotę nie była spełnieniem marzeń, ale pocieszałam się tym, że jeszcze nie do końca czuję to wszystko. Niestety w prefinale miałam problemy natury technicznej – nie wiadomo z jakiego powodu zawiódł silnik, bo po przerwaniu startu nie udało mi się go już odpalić – mowi Idalia. – W związku z tym do finału startowałam z ostatniej pozycji. Po starcie udało mi się przebić na 6. miejsce, jednak wyścig został przerwany po kilku okrążeniach z powodu padającego deszczu. Wszyscy zawodnicy byli przekonani, że w związku z tym wystartujemy z takich pozycji jakie uzyskaliśmy w prefinale, jednak na chwilę przed wznowieniem wyścigu okazało się, że każdy z nas startuje z takiej pozycji, na jakiej udało mu się dojechać przez tych kilka okrążeń. Ostatecznie finał ukończyłam na piątym miejscu. Byłam zaskoczona, że uciekł nam lider wyścigu, a reszta stawki jechała bardzo równo, robiąc bardzo podobne czasy okrążeń – w Rotaxie zazwyczaj stawka bardzo się rozjeżdża.

W niedzielę Idalia zaprezentowała się radomskiej publiczności z jeszcze lepszej strony. Znakomity czas w treningu oficjalnym dał jej drugą pozycję startową do przedfinału VI rundy. – Podczas niedzielnej rozgrzewki czułam się w wózku już dość dobrze, czego efektem był drugi czas na czasówce. Byłam bardzo zadowolona i chyba trochę w szoku, że jadąc na nie swoim wózku, na kompletnie innym silniku udało mi się uzyskać lepszy rezultat od zawodników jeżdżących w tej kategorii na co dzień. Niestety w prefinale po starcie nie udało mi się wbić w "pociąg" zawodników jadących po wewnętrznej, wyjechałam na brudną część toru i ściągnęło mnie połową wózka na trawę. Tym samym spadłam na ostatnią pozycję – relacjonuje Idalia. – Wtedy włączył mi się tzw. "agresor" i robiłam wszystko, żeby jak najszybciej odrobić stracone pozycje. Wyścig ukończyłam na piątej pozycji – nie można powiedzieć, że byłam szczęśliwa, bo popełniłam błąd i straciłam dużo pozycji i cennego czasu w czasie wyścigu. Również po wyścigu finałowym nie byłam zbyt szczęśliwa – dojechałam na czwartej pozycji, ktoś mógłby powiedzieć, że omsknęłam się o podium, dla mnie jednak ważniejsze były te wyższe stopnie, a nie to ostatnie. Mając drugi czas wyścigu (nie licząc lidera, który zakończył wyścig po kilku kółkach), wiedziałam, że mogłam dojechać wyżej. Z pewnością zaważyło na tym to, że po starcie prefinału spadłam na ostatnią pozycję. Była również bardzo wyrównana walka pomiędzy zawodnikami – wszyscy jechali bardzo równo, nie popełniali błędów, dobrze blokowali, musiałam więc zadowolić się czwartym miejscem.

Ogólna ocena występu Idalii Czarnockiej w Rok Cup Poland jest bardzo pozytywna. Zawodniczka podkreśla, że jest bardzo pozytywnie zaskoczona całymi zawodami.
– Mimo niezbyt zadowalającego mnie wyniku, cieszę się, że mogłam wziąć udział w Pucharze ROK-a. Jeżeli tylko będę miała ponownie taką możliwość – z pewnością z niej skorzystam. Jestem pod wrażeniem atmosfery panującej nie tylko w namiotach teamowych, ale ogólnie na całych zawodach. Życzliwość, uprzejmość i przede wszystkim szacunek do pozostałych kierowców, to słowa które najtrafniej opiszą cechy ludzi tam startujących – podsumowuje Idalia. – Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję panu Andrzejowi Ościkowi, promotorowi Rok Cup Poland oraz redakcji magazynu Polski Karting za umożliwienie mi startu w zawodach w Radomiu.

źródło: www.rokcup.pl

Poprzedni

Kolejny weekend wyścigowy na żywo

Następny

Rotax rywalizował w Lublinie

0
Udostępnij
  • 0
  • +
  • 0
  • 0
  • 0

Zobacz także Tego samego autora

  • Różne

    Już 28 maja ponownie gokarty na start…

    Maj 18, 2012
    Przez admin
  • Różne

    III i IV Runda ROK CUP POLAND

    Maj 11, 2015
    Przez admin
  • Różne

    Lukas Korbela znowu na podium!

    Sierpień 6, 2011
    Przez admin
  • Różne

    ROK CUP POLAND NA FINISZU!!!

    Wrzesień 7, 2014
    Przez admin
  • Różne

    SZYSZKO NA PODIUM

    Marzec 25, 2016
    Przez admin
  • Informacja prasowaRóżne

    Karting Camp Tarnów 2019

    Styczeń 30, 2019
    Przez admin

Najnowsze

  • Sierpień 3, 2026

    Polskie podium i czołowe lokaty podczas VII rundy ROK Cup Italy

  • Lipiec 30, 2026

    ROK Cup Superfinal 2026 coraz bliżej. Znamy harmonogram i terminy zgłoszeń

  • Lipiec 30, 2026

    Polacy walczą o najwyższe lokaty w ROK Cup Italy. Czas na decydującą fazę sezonu

  • Lipiec 28, 2026

    AMO Racing Team wraca do Włoch. Przed zespołem 7. runda ROK Cup Italy na torze Franciacorta

  • Lipiec 20, 2026

    Emocjonująca walka najmłodszych kierowców. Filip Stec i Raman Murachou triumfują w Pucharze Prezesa PZM

  • Lipiec 20, 2026

    Historyczny dzień polskiego kartingu! Dwóch Polaków zostało Mistrzami Europy FIA Karting Arrive & Drive

  • Lipiec 16, 2026

    Historyczny weekend dla polskiego kartingu. FIA Arrive & Drive European Championship debiutuje w Słomczynie

  • Lipiec 14, 2026

    Polacy w czołówce we Włoszech. Zwycięstwo Michała Zająca w Viterbo

  • Lipiec 8, 2026

    Polacy na podium i w czołówce podczas 6. rundy ROK Cup Italy w Castelletto

  • Lipiec 7, 2026

    Najmłodsi kierowcy wystartują podczas europejskiej rundy FIA Karting Arrive & Drive European Championship

Kategorie

  • Halowy
  • Informacja prasowa
  • Polska
  • Różne
  • Świat
  • Wiadmość dnia!

Wyszukaj na stronie

Zapraszamy do współpracy

Jeżeli sport kartingowy nie jest Ci obcy i chciałbyś, aby Twoja firma była obecna na zawodach kartingowych lub interesuje Cię reklama na naszej stronie skontaktuj się z nami.

„Dobrze by było, gdyby wszyscy kierowcy wracali ścigać się gokartami od czasu do czasu.
Byłoby to dobre dla nich, dobre dla sportu i wszyscy by na tym skorzystali”


Gary Catt (brytyjski mistrz Kartingowy)

© Copyright Karting.pl | Kopiowanie treści zabronione.